Wyspa Vis 4-14.09.2010
Wrześniowy wyjazd na wraki VISu zaplanowałem rok wczesniej podczas mojego rejsu po Dalmacji.
Udało mi się wtedy zrobić 2 nurkowania w okolicach Komizy i już wtedy wiedziałem że tam wrócę. Udało się.
3 wrzesnia 2010r wyruszylismy zapakowanym busem z Warszawy, w podróż która miała okazac się jedną z najciekawszych wypraw
w jakich brałem udział. Osiemnasto godzinna podróż z Warszawy do Splitu mineła nam bez większych problemów i
o 5 rano 4 września, czekaliśmy juz na prom który miał nas zabrać na wyspę VIS.
Promienie słońca przebijały
się przez szczyty gór
a my prubując otrząsnąć się ze zmęczenia po wielo godzinnej podróży, ustawiliśmy busa w kolejce na przeprawę promową i poszliśmy zdobyć nieco pożywienia na targ w Splicie.
Po zaopatrzeniu się w zapasy domowego wina, sery i chorwacką szynke bylismy juz gotowi do zajęcia miejsc w naszym
pojeździe i pokonania morskiego odcinka naszej drogi.
Vis jest najbardziej wysuniętą w morze, chorwacką wyspą o powierzchni 90,3 km2.
Kanał Hvarski dzieli ja od Hvaru, a Kanał Bisevski od Biseva. Od włoskiego wybrzeża oddalona jest
około 60 mil morskich. Na wyspie znajdują się dwie miejscowości, większy VIS - to tu przybija prom i mniejsza - Komiza.
Między jednym a drugim miasteczkiem sa dwie drogi - krótsza ok 10km widzie przez góry, wybierając ta drogę miniemy liczne
winnice i gaje oliwne. Dłuższa prowadzi nad brzegiem adriatyku i zapewni nie zapomniane widoki.
Wzdłuż wyspy rozciągają sie trzy łańcuchy górskie, miedzy którymi leżą skaliste pola.
Wyspa jest parkiem narodowym, krajobrazowym i archeologicznym, dzięki czemu, obserwować tu można wyjątkowe elementy krajobrazu naturalnego oraz architektury
Vis był od zawsze wyspą rybaków i hodowców winogron. Komiza na wyspie Vis jest uważana za kolebkę rybołówstwa na
Adriatyku, a w przeszłych latach komizańscy rybacy byli sławni we wszystkich śródziemnomorskich portach jako najlepsi
znawcy swojego rzemiosła.
Prawdopodobnie pierwsze sadzonki winorośli w Dalmacji zasadzili starożytni Grecy i stało
się to właśnie na obszarze wyspy Vis. Grecki pisarz Agatarhid pisał, że wino z Visu w porównaniu z innymi jest
najlepsze.
Najlepiej znane autentyczne białe wino to słynna viska Vugava,
której możemy spróbować w licznych restauracjach i winnicach na wyspie

VIS przywitał nas w pełnym słońcu, dosyć sprawnie udalo nam sie zjechać z promu i już po 20 minutach pokonywaliśmy wąską górską trasę w kierunku Komizy.
Właściwie nie rozmawialismy przez całą drogę, każdy na swój sposób przeżywał widoki które przed nami roztoczyła ta urocza wyspa, wyjeżdżaliśmy z szaroburej szykującej się do jesieni warszawy
a przyjechaliśmy do urokliwego zakątka na morzu śrdódziemnym gdzie lato zadomowiło się na dobre.
Po około 20 minutach drogi, zjeżdzając z góry, zobaczylismy pod nami leżąca nad samym skrajem błekitu Komize. To miasteczko
miało stać się naszym na najbliższe 10 dni.
Bez trudu odnależliśmy naszą wille, ku naszemu zaskoczeniu, wyglądała zdecydowanie bardziej okazale niż na zdjęciach.
W języku chorwackim jest taki zwrot szetati, który nie ma dobrego odpowiednika w języku polskim. My zpolszczyliśmy to słowo i mówiliśmy - szetać. Szetati oznacza - włóczyć się, sennie podróżować bez celu uliczkami słonecznego miasta lub brzegiem morza, pić aromatyczną kawę w południowym słońcu, obserwować rybaka szykującego się na nocny połów, zagryzać prosciutto świerzym pieczywem maczanym w oliwie z oliwek, to coś południowego tak nie znanego naszej kulturze, odmiennego od naszego sposobu życia, to urok południowej dalmacji, który wypełniał nam wolne chwile.
Nurkowania VIS 2010
Spędziliśmy 10 dni, nurkując na wrakach w okół Visu. Odwiedziliśmy Tetiego i żyjące na nim Congery, Vesalliosa,
którego przepastne ładownie kryją tajemnice nie poznane do tej pory, przepieknego Fortunala, spoczywającego na piaszczystym zboczu,
wyglądającego jak porzucona zabawka, Brioniego, leniwie leżącego na burcie, którego potężna kotwica wciąż tkwi w luku dziobowym.
zobaczyliśmy 2 jaskinie i wykonaliśmy nurkowania przy ścianach, wszystkie te nurkowania były udane, wszystkie nie zapomniane, mimo to ciągle czuję ich niedosyt.
Nie udało się odwiedzić B-17, już 2 raz jechałem aby go zobaczyć i znów okazja wymkneła mi sie z przed nosa, nie udało sie również zobaczyć nowo odkrytego B-25 Mitchell ostatniego wyprodukowanego B-25. Trudno wracamy tu i tak w 2011, może wtedy się uda.
![]() |
Wraki
TETI
Wrak transportowca włoskiego, wiozącego kostkę brukową, podczas sztormu uderzył w skałę (po tym wydarzeniu wybudowano na niej latarnię morską) Osiadł na płytkiej wodzie, kadłub zachowany prawie w całości, dookoła widać porozrzucany ładunek. Wrak zamieszkały jest przez oswojone Kongery, niezwykle dorodne i regularnie dokarmiane przez nurków. Zabawa z nimi to nie lada przeżycie. Głębokość 10 - 36mVassilios T.
Grecki transportowiec, zbudowany w Japonii. Zatoną w 1939r po uderzeniu w skałę. Leży na lewej burcie, potężny wrak o ponad 100m długości. Część pokładów odpada, odkrywając głębsze pokłady wraku. Nurkując na wraku możemy podziwiać wspaniałe burty i dziób wraku Głębokość 22-50m
B-17 Flying Fortress
W czasie drugiej wojny światowej na Adriatyku toczyły się ciężkie walki z z marynarką włoską i niemiecką. Wysypy chorwackie pozostawały pod wodzą partyzantki Tito. Z tąd siły sprzymierzone prowadziły ataki wgłąb lądu oraz wypady na morze. Na wyspie VIS stacjonowały brytyjskie odziały które wraz z saperami i inżynierami US NAVY wybudowały małe lądowisko, dla załóg lotnictwa, które z jakiś powodów nie mogło kontynuować lotu i bezpiecznie dotrzeć do lotnisk wojsk sprzymierzonych. Lotnisko na wyspie VIS było ostatnią szansą i nadzieją dla takich załóg, które miały rannych na pokładzie, doznały uszkodzeń nie pozwalających na dalszy lot, lub brakowało im paliwa. Wylądowanie na małej górzystej wyspie przy silnym wietrze od morza, nie zawsze sprawnym samolotem, wymagało wiele umiejętności i szczęścia, jednocześnie wielokrotnie było jedyną szansą dla wielu samolotów. Szczęście nie wszystkim dopisywało. Wrak spoczywający na 73m jest jednym z tych którzy szczęścia mieli za mało. Równocześnie jest uznany za najlepiej zachowany wrak B-17 na świecie.URSUS
30 stycznia 1940 roku, włoski transportowiec opancerzony wyruszył z Zadaru w kierunku Albani. Mijając VIS ok 2 mil na północny wschód od wyspy VIS, pojawiła się brytyjska Royal Navy, która natychmiast rozpoczęła ostrzał. Na pokładzie wybuchł pożar, w ładowniach ekspplowodały transportowane skrzynki z granatami. Załoga ewakułowała się, zabierając ze sobą rannych. Ursus lezy na głębokości od 45 do 63m na stępce.BRIONI
Parowiec osobowo transportowy zbudowany w Monfalcone we Włoszech w 1909 roku. W czasie pierwszej wojny światowej służył jako statek transportowy pływający na tracie Dalmacja - Albania. Po wojnie ponownie w służbie cywilnej jako statek transportowy. 2 Lutego 1930 rokupodczas silnego sztormu udeża o skały w okolicach przylądka Jezera na wyspie Ravnik i tonie. Ostatnim towarem URSUSA był tytoń i wino, które do tej pory można naleźć w ładowniach wraku. Leży na głębokości 60m
GALEA
Nie znany żaglowiec o drewnianej konstrukcji, prawdopodobnie z 17 wieku. Głębokość 50-55m.
FORTUNAL
Jeden z najciekawszych wraków wyspy VIS. Wspaniale zachowany kuter pełnomorski wraz z masztami, takielunkiem i sieciami na pokładzie. Fortunal wracał z połowu w czasie silnego sztormu. Przez błąd w nawigacji uderzył w skały po pólnocno wschodniej stronie wyspy. Głębokość 45-55moraz jaskinie (rekreacyjnie):
- BLUE CAVE
- GREEN CAVE
- FOCA CAVE
- BIG CAVE
Dodatkowo jest wiele miejsc związanych z lokalną niezwykle bogatą fałną i florą.
Droga...
Planujemy Wyjazd z Warszawy 3 września rano. Wyjeżdżamy busem i samochodami osobowymi, zabieramy ze sobą nasz sprzęt nurkowy, prowiant na drogę, oraz dobre humory. Kierujemy się do miasta Split ok 1600km od Warszawy. Powinniśmy tam dotrzeć 4 września, nad ranem. Tam wsiadamy na prom i po około dwóch godzinach jesteśmy na Wyspie VIS. Pozostaje nam sie przeprawić na drugą stronę wyspy do miejscowości Komiza.
Koszty
Kwatery
Zakwaterowanie jest w willi i apartamentach, zależnie od ilości chętnych osób. Apartamenty składają się z dwu pokoji 2 osobowych, ze wspólnymi łazienkami. Każda willa posiada wyposażoną kuchnię i pokój dienny w którym tez ewentualnie można spać. Każdy apartament stanowi niezależne dwu pokojowe mieszkanie w którym może mieszkać 4-5 osób.
Wyżywienie
Zabieramy trochę prowiantu ze sobą, na wyspie jest mnóstwo małych kawiarenek i restauracji, z przysmakami kuchni dalmackiej, wspaniałym lokalnym winem, świeżymi rybami i owocami morza oraz przeróżnymi mięsami i serami, podawanymi w ten szczególny śródziemnomorski sposób. Warto czasem również skorzystać z dobrodziejstw kuchni w naszej willi i przyrządzić coś samemu.
Nurkowania
Pakiet nurkowy zawierający 10 nurkowań to 1000pln.
Zawiera, powietrze do 15l, balast, oraz wypłynięcie łodzią.
Są to nurkowania mieszane, zarówno dla nurków rekreacyjnych jak i technicznych.
Niektóre dalsze pozycje mogą wymagać dopłaty.
Może się okazać, że będziemy zmuszeni wykupić pozwolenie na
nurkowanie (ok 130pln)-przez ostatnie dwa lata nie było takiej potrzeby
Podróż
Podróż, może być we własnym zakresie, samochodami osobowymi, możemy również jechać busem, koszty podróży wtedy są do podziału na uczestników, koszt ten wacha się w granicach 800-900 pln za osobę w obie strony (zawiera koszty paliwa autostrady i promu).
Rezerwacja
Jak na wszystkie takie wyprawy, szukamy osób z dużym dystansem do rzeczywistości i poczuciem humoru.
Chcemy się wszyscy dobrze bawić, korzystać ze słońca i wspaniałych nurkowań. Jeżeli też właśnie tego
oczekujesz od tego wyjazdu, to zarezerwuj sobie miejsce i pojedź z nami na wyprawę na Wyspę wraków - VIS,
perłę Adriatyku.
Doatkowe pytania proszę kierować do mnie na adres
agornicki@subbaltica.pl
lub telefon +48 501 634 642
Andrzej Górnicki
